STRONA GŁÓWNA DELEGATURA PZD AKTUALNOŚCI KOMUNIKATY SPIS OGRODÓW OŚRODEK FINANSOWO- KSIĘGOWY GALERIA ZDJĘĆ PORADY SYMBOLE ZWIĄZKU JAK ZOSTAĆ DZIAŁKOWCEM CIEKAWE LINKI DO STRON NASZE OGRODY – ZDJĘCIA POBIERANIE KONTAKT MAPA DOJAZDU KSIĘGA GOŚCI WOLNE DZIAŁKI Z POŻÓŁKŁYCH STRON WIERSZE

baner codzienniepomagam.pl
 

AKTUALNOŚCI

<< Nowsze  Starsze >>

Projekt „Stop rozbiórkom altan” poparło już 110 tysięcy osób

Napisany przez delegatura 2014-08-22 20:44:36 Środkowoeuropejski czas letni

Akcja zainicjowana przez PZD, która ma uchronić przed rozbiórką 900 000 altan w ROD, zyskuje coraz większe poparcie działkowców i ich rodzin. Wystarczył jeden miesiąc, by pod projektem o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw podpisało się 110 tysięcy osób. W dalszym ciągu jednak zbieramy podpisy, bo ilość ma znaczenie.
Patrząc na to, że akcja trwa dopiero miesiąc już w tym momencie można uznać ją za sukces. Do jej zakończenia pozostało jeszcze dwa miesiące (do 18 października), więc już można się spodziewać, że działkowcom uda się zebrać o wiele więcej niż 100 tysięcy podpisów, które wymagane są do złożenia projektu w Sejmie. Taki też jest ich cel, bo jak mówią doświadczenie pokazuje, że im większym poparciem społecznym może się wykazać projekt, tym większa szansa na jego uchwalenie przez Sejm.

KR PZD (a.j)


Pani Teresa Lipowicz Rzecznik Praw Obywatelskich zabrała głos w sprawie ogrodów działkowych.

Napisany przez delegatura 2014-08-22 09:44:18 Środkowoeuropejski czas letni

W Rzeczpospolitej, w dodatku Rzecz o Prawie, w dniu 20 sierpnia 2014 r. ukazał się obszerny artykuł P. Teresy Lipowicz Rzecznika Praw Obywatelskich pod tytułem „Ogródki działkowe a konstytucja”. Jest to reakcja Pani Rzecznik na wystąpienia, nie tylko jak pisze „niektóre oddziały tej organizacji (chodzi o PZD) „, ale wielu jednostek, a przede wszystkim na wystąpienia wielu indywidualnych działkowców. Ze wszystkimi listami można zapoznać się na stronie PZD i może wówczas ich wymowa trafi do opinii publicznej, co obywatele myślą o inicjatywie Pani Rzecznik Praw Obywatelskich.

Troska Pani Rzecznik o konstytucyjność zapisów ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych z 13 grudnia 2013 r. ma się szczególnie do konstytucyjnej roli obrony praw obywatela. Otóż Pani Rzecznik, ta ustawa i te kwestionowane przez Panią przepisy to jest właśnie jedyny możliwy w praktyce środek do ciągłości prawa działkowca do swojej działki. Można sobie teoretyzować o „nierówności ekonomicznej stowarzyszeń”, ale może starczy tych eksperymentów i teorii na żywym organizmie. Gdyby dobitnie urzeczywistnić Pani wizje, to byłaby Pani zadowolona z czystości prawa, ale czy to zadowolenie podzieliłoby milion polskich rodzin tracąc swe prawa do działki, a nawet swój majątek trwale związany z gruntem? Byłby to klasyczny paradoks – operacja się udała pacjent zmarł.
Tym razem pacjent nie dał się otumanić i zadbał o swoje interesy poprzez obywatelską inicjatywę ustawodawczą. W trakcie procesu legislacyjnego były różne wątpliwości do poszczególnych rozwiązań i dlatego korzystano z autorytetów konstytucjonalistów, którzy opiniowali najbardziej kontrowersyjne kwestie. Oczywiście jedną z nich była sprawa dalszego funkcjonowania PZD jako stowarzyszenia. Konkluzja jest taka – to członkowie danej organizacji mają prawo do decydowania o jej losie, ale przede wszystkim o tym, czy sami chcą być członkiem takiej organizacji. Ten mechanizm został wprowadzony do ustawy. To członkowie PZD sami decydują, czy nadal chcą być jej członkami i czy chcą, aby PZD nadal prowadziło ich ogród.
Co tu jest niekonstytucyjnego? Czy to, że to obywatel, a nie Państwo i jego urzędnicy mają decydować za niego? Czy nadal w najwyższych organach Państwa funkcjonuje skompromitowana zasada, że Państwo wie lepiej od obywatela, co dla niego jest dobre?
Kuriozalny jest też zarzut, że niekonstytucyjne jest to, że istnieje nierówność ekonomiczna pomiędzy PZD i nowo powstającymi stowarzyszeniami. Na czym polega ta nierówność, to już Pani Rzecznik nie wyjaśnia. Jeśli działkowcy z danego ogrodu postanawiają powołać własne stowarzyszenie i odłączyć się od PZD, co ma już miejsce, bo ustawa jest realizowana, to nowe stowarzyszenie przejmuje wszystko, co do tego ogrodu należy. Co jeszcze miałoby przejąć? Szanowna Pani Rzecznik, majątek PZD, to majątek znajdujący się w ogrodach. Bazując na tak sformułowanym zarzucie, w dodatku dotyczącym osób prawnych, a nie obywateli, możemy mieć do czynienia z ciekawym eksperymentem – każda osoba prawna nowo powstająca może domagać się wyrównania statusu ekonomicznego z już istniejącymi osobami prawnymi.
Konkluzja przedstawiona w podsumowaniu tego wątku jest bardzo ciekawa – „do czasu wyodrębnienia się nowego stowarzyszenia ogrodowego całością dotychczasowego majątku bez ograniczeń dysponuje PZD” i to ma jednoznacznie wskazywać na nierówny potencjał ekonomiczny stowarzyszeń. Szukamy w tym jakiejś logiki – jak wyrównać potencjał ekonomiczny PZD z nieistniejącym stowarzyszeniem. Skoro jeszcze nie zostało założone, to, jaki ma mieć status ekonomiczny? Co oznacza teza Biura Studiów i Analiz Sądu Najwyższego powtarzana przez Panią Rzecznik, że PZD dysponuje całym majątkiem bez ograniczeń? Co niby PZD miałoby zrobić z majątkiem znajdującym się w danym ogrodzie, zarządzanym przez działkowców z tego ogrodu? Czy to ma oznaczać, te szacowne instytucje uważają, iż PZD będzie po cichu sprzedawał w obce ręce ogrodzenie ogrodu, dom działkowca, instalacje wodociągowe i energetyczne? To jest majątek ROD. Są jeszcze środki na koncie ogrodu, ale nikt poza działkowcami z tego ROD nie jest uprawniony do dysponowania tymi środkami. Co ma, więc oznaczać ten zarzut, bo jest poważny, ale nie ma ani słowa o tym, co to znaczy „bez ograniczeń”? Może są jakieś przykłady korzystania z tego „bez ograniczeń”? Otóż nie ma, to znów zwykłe teoretyzowanie i szukanie dziury w całym.
Z całego wystąpienia Pani Rzecznik, także z zapowiedzi szybkiej reakcji, można wysnuć jeden wniosek – Pani oburzenie o niekonstytucyjność wzbudza tylko jedna rzecz – nie rozwiązano PZD, nie pozbawiono wszystkich członków tej organizacji hurtowo członkostwa w niej – jak chcą, to niech się ponownie zapisują i tworzą od nowa organizację. To byłoby najlepsze rozwiązanie, tylko, dla kogo? Dla konstytucyjności prawa? Czy dla obywateli? Czy obywatele są dla konstytucji, czy to konstytucja jest dla obywateli? Czy można szkodzić społeczeństwu w imię teorii o niekonstytucyjności praw obywateli?
To są pytania zasadnicze, bowiem podmiotem dla konstytucji jest obywatel, a nie tworzone przez niego stowarzyszenia. Obywatel ma do tego prawo, może się zrzeszać, kiedy tylko zechce, jeśli już należy do jakiegoś zrzeszania, musi mieć nieskrepowane prawo do wystąpienia z niego bez ponoszenia uszczerbku na innych prawach cywilnych. Wydawałoby się, że to jest proste, ale jednak nie, gdy chodzi o blisko 44 tysiące hektarów gruntów zajmowanych przez ogrody, w większości w miastach. To jest klucz do całej, trwającej już 24 lata wojny z działkowcami. Jedyną metodą, aby bez żadnych zobowiązań przejąć te grunty było rozwiązanie podmiotu, który miał prawo do tych gruntów, a więc PZD. Skutek jednak byłby dalszy, jeśli nie ma PZD, to także wygasają prawa działkowców do działek. Grunt jest w pełnej dyspozycji właściciela. A działkowiec, obywatel, jego dotychczasowe prawa? To akurat obchodziło wyłącznie samych działkowców i to zaważyło na decyzji Sejmu RP, który prawie jednogłośnie, ponad podziałami politycznymi, wziął w opiekę i obronę obywateli RP – milion polskich rodzin.
Dalszym ciągiem wojny z działkowcami jest wyrok NSA w sprawie altan. Tutaj spodziewaliśmy się inicjatywy Pani Rzecznik, aby chroniła prawa miliona polskich rodzin. Jednak myliliśmy się. Pani Rzecznik wskazuje, że „na niewielu polskich działkach, inaczej niż na niemieckich, można spotkać słownikowe altany”. Szkoda jednak, że przywołuje Pani Rzecznik ogrody niemieckie, bo akurat tam na działkach są najlepiej wyposażane domki działkowe w całej Europie, a słownikowe „altany” to wszędzie, w Polsce i całej Europie, dodatkowy, bardzo rzadki element na działce.
Dlaczego zapadł taki wyrok? Dlaczego ktoś w NSA posłużył się jedną z wielu definicji altan z internetowej Wikipedii? Dlaczego użyto metody słownikowej, a nie celowościowej do interpretacji istniejących przepisów, a przede wszystkim ponad 120 letniej tradycji na polskich działkach? Nie nam wnikać w te sprawy, ale zamiast ubolewać, że wykluczenie tej formy altan rozszerzy skalę ubóstwa, a nawet bezdomności osób starszych, liczyliśmy na inicjatywę Pani Rzecznik w celu prawnego uregulowania tego problemu. Czy Pani Rzecznik zdaje sobie sprawę z tego, co taki wyrok może oznaczać dla prawie wszystkich działkowców w Polsce? To już nie jest teoretyczne rozważanie, to prawdziwe zagrożenie praw nabytych obywateli, praw do ich prywatnego majątku. Szkoda, że akurat ten problem praw obywatelskich zajmuje w artykule Pani Rzecznik tak mało miejsca, bo to jest prawdziwe zagrożenie konstytucyjnych praw obywatela.
Na zakończenie mała dygresja. Szanowna Pani Rzecznik w podtytule „Trzeba cierpliwości” używa zwrotu „żaden z właścicieli działek”. Otóż pragniemy Panią poinformować, że na terenie blisko pięciu tysięcy rodzinnych ogrodów działkowych, żaden z blisko miliona działkowców nie jest właścicielem działki. Może to szczegół, ale dla nas działkowców świadczący o tym, że nie do końca orientuje się Pani Rzecznik w realiach i prawach działkowca, a skupia się jedynie na tym, jak wyeliminować PZD - wbrew zdecydowanej woli jego członków, na co wskazuje już osiem miesięcy obowiązywania nowej ustawy.

Marek Pytka
Kierownik Wydziału Prezydialnego KR PZD

KR PZD (a.j.)


Narada prezesów ROD

Napisany przez delegatura 2014-08-20 20:44:57 Środkowoeuropejski czas letni

W dniu 19 sierpnia r.. w świetlicy ROD ,, Szarotka'' w Gliwicach odbyła się narada prezesów ROD miasta Gliwice w której brało udział 59 osób.



Naradę otworzyła Pani Prezes tego ogrodu Mariola Piez, która powitała uczestników narady oraz Prezesa OZ Śląskiego Pana Józefa Noski a następnie przekazała głos Przewodniczącemu Delegatury Panu Tadeuszowi Kosowskiemu, który prowadził dalsza część narady.



Po zapoznaniu z celem i tematem narady zabrał głos Prezes OZ Śląskiego Pan Józef Noski, który w swym wystąpieniu omówił, jakie działania prowadzi PZD i OZ.Śl w sprawie zagrożeń, które są zarzucane PZD, sprawy altan, wystąpienie RPO do Wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej.







W dalszej kolejności omówił projekt statutu oraz zaapelował o zgłaszanie wniosków do tego projektu. Ważnym punktem wystąpienia były zebrania działkowców, które dokonają wyboru stowarzyszenia ogrodowego. Na dokończenie swego wystąpienia omówił przygotowania, jakie prowadzi OZ Śląski do obchodów Krajowych Dożynek oraz Okręgowych.

Następnie Kierownik Biura Delegatury szczegółowo omówił, jakie zostały dokonane przygotowania do przeprowadzenia zebrań, skupiając się na scenariuszu tych zebrań tak w pierwszym jak i drugim terminie, oraz jak musi być przygotowana dokumentacja, aby te zebrania odbyły się zgodnie z ustawą o ROD.







Wystąpienie Kierownika Biura Delegatury uzupełnił Przewodniczący Delegatury oraz zapoznał uczestników narady o spotkaniu, które się odbyło dziś z Prezydentem Miasta Gliwic, na którym były omawiane sprawy ogrodów.
Po tych wystąpieniach odbyła się rzeczowa i owocna dyskusja oraz zadawanie pytań, na które udzielano wyczerpujących odpowiedzi.







Na zakończenie odczytano dwa stanowiska jedno do pani Wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej a drugie do Rzecznika Praw Obywatelskich Pani Prof. Dr, hab.Ireny Lipowicz, które jednogłośnie zostały przegłosowane. Stanowiska w załączeniu

Polski Związek Działkowców
Okręgowy Zarząd Śląski
Delegatura Rejonowa Gliwice
Pani
Elżbieta Bieńkowska
W-ce Premier RP
Ul. Wspólna 2 / 4
00 – 926 Warszawa
Szanowna Pani Wicepremier.
My uczestnicy narady szkoleniowej Prezesów Zarządów Ogrodów Działkowych Delegatury Rejonowej PZD Gliwice z pełnym zadowoleniem przyjęliśmy wystąpienie Podsekretarza Stanu Urzędu ,którym Pani kieruje do Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie oddalenia opinii Dyrektora Biura Studiów i Analiz Sądu Najwyższego w której stwierdza się , że przekształcenie PZD w stowarzyszenie ogrodowe może zostać uznane za niekonstytucyjne.. Zaimponowała nam Wasza reakcja na zarzuty wobec ustawy o ROD. Zgadzamy się z Panią w całej rozciągłości , że ustawa jest nowa , Posłowie, ale też wszyscy obywatele / Rzecznik Praw Obywatelskich też/ mieli 2 lata na debatowanie /wprowadzanie zmian/ nad jej zapisami.
Naszym zdaniem ustawa być może ma też swoje wady, nieścisłości ale doceniamy znaczenie kompromisu podczas prac nad ustawą. Opinie niektórych analityków jakoby ustawa o ROD była niezgodna z konstytucją RP, uważamy za niedorzeczne ponieważ nad tą ustawą pracowali prawnicy i konstytucjonaliści. Dlatego zwracamy się do Pani z prośbą , aby Pani konsekwentnie ignorowała wszystkie głosy przeciwników ustawy o ROD.
Znając Pani przywiązanie do ziemi Śląskiej my Prezesi ROD z terenu działania Delegatury Gliwice wierzymy , że Pani pomoże działkowcom i poprze naszą inicjatywę Ustawodawczą „ Stop rozbiórkom altan”.
Życzymy Pani dużo zdrowia i wytrwałości w realizacji Pani zamierzeń aby Polakom żyło się lepiej.
Z wyrazami szacunku.
Przewodniczący Delegatury . Kierownik Delegatury
Tadeusz Kosowski Jan Pękala


Polski Związek Działkowców
Delegatura Rejonowa w Gliwicach

Rzecznik Praw Obywatelskich
Prof. dr. hab. Irena Lipowicz
00-090 Warszawa
Al. Solidarności 77

Stanowisko

Prezesów Zarządów ROD z terenu działania
Delegatury Gliwice OZŚL. PZD. Przyjęte podczas
Narady szkoleniowej w dniu 19.08.2014r.


Uczestnicy narady szkoleniowej Prezesów ROD z terenu miasta Gliwic reprezentujący 64 ROD wyrażają stanowczą dezaprobatę do działań podejmowanych przez Panią Rzecznik Praw Obywatelskich w stosunku do nowej ustawy o ROD.
Szanowna Pani Rzecznik w piśmie skierowanym do Wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej wyraża Pani opinię , że wyrok Trybunału Konstytucyjnego oznacza konieczność zakończenia funkcjonowania Polskiego Związku Działkowców.
. Podstawowym argumentem Pani Rzecznik jest to , że PZD to monopolista i zmusza działkowców do członkostwa w PZD. To kompletny absurd bo to właśnie nowa ustawa daje użytkownikom działek wybór czy być członkiem PZD czy pozostać działkowcem niezrzeszonym.
Odbyte Zebrania Wszystkich Działkowców wskazują , że to właśnie działkowcy chcą pozostać w strukturach PZD.
Pani działania podnoszące sprawę , że art. 70 ust.2 i art.72 ust. 2 Ustawy o ROD mogą naruszać konstytucyjną wolność zrzeszania się to jawne lekceważenie Urzędu Prezydenta RP, Posłów i Senatorów oraz ponad milion obywateli którzy poparli obywatelski projekt ustawy. Projekt Ustawy był opracowany przez prawników i konsultowany z konstytucjonalistami RP a debata trwała dwa lata.

Niezrozumiałe jest również dla nas opinia Biura Studiów i Analiz Sądu Najwyższego z dnia 07.04.2014r.w której stwierdza się ,że przekształcenie Polskiego Związku Działkowców w Stowarzyszenie Ogrodowe może zostać uznane za niekonstytucyjne ,również o orzeczeniu N.S.A. zgodnie z którym blisko milion altan w ogrodach działkowych jest wzniesiona niezgodnie z prawem i podlegają one obowiązkowi rozbiórki lub przebudowy. Dotychczas nikomu nie przeszkadzały wybudowane altany w chwili obecnej mamy do czynienia z masowym atakiem na działkowców.
Szanowna Pani Rzecznik Urząd którym Pani kieruje powinien bronić praw obywatelskich polskiego społeczeństwa a nie wąskiej grupy ludzi, którym nowa ustawa zablokowała możliwość dostępu do terenów ogrodów działkowych. Przypominamy że działkowcy to też obywatele Rzeczpospolitej, których Urząd
kierowany przez Panią powinien bronić a Pani działania w tym temacie wymierzone są przeciwko milionowej rzeszy działkowców.
Działkowcy to nie milionerzy czy biznesmeni a zwykli ludzie a Pani występuje przeciwko nim.
Polski Związek Działkowców to organizacja społeczna utrzymująca się z dobrowolnych składek członków nie korzystająca z dotacji lub subwencji państwowych.
Stwierdzamy, że inicjatywa Rzecznika Praw Obywatelskich jest poparciem nielicznej grupy obywateli ,która chce zburzyć wypracowany i uchwalony porządek prawny. Liczymy na to że Pani Rzecznik Praw Obywatelskich zapozna się z szczegółowo z całym procesem legislacyjnym, oraz z treścią Ustawy o ROD z dnia 13.12.2013 roku i zmieni swoje poglądy w tej sprawie .Liczy na to milion działkowców , którzy poparli projekt ustawy oraz 441 posłów RP, którzy tą ustawę uchwalili.

1.Prezydent RP .Pan. Bronisław Komorowski
2. Marszałek Sejmu RP. Pani Ewa Kopacz
3.Premier Rządu RP. Pan Donald Tusk.
4.Parlamentarzyści Ziemi Gliwickiej
5 .Krajowa Rada PZD
6. OZ Śląski PZD


Przewodniczący Delegatury Kierownik Delegatury
Gliwice Gliwice

Tadeusz Kosowski Jan Pękala

Gliwice 19 sierpnia 2014r.


Źródło i zdjęcia Jan Pękala


Spotkanie w Urzędzie Miasta Gliwice

Napisany przez delegatura 2014-08-20 19:19:06 Środkowoeuropejski czas letni



W dniu 19.08.2014r.w Urzędzie Miasta Gliwic odbyło się cykliczne spotkanie Pana Prezydenta Zygmunta Frankiewicza i v-ce Prezydenta Pana Adama Neumann z przedstawicielami działkowców PZD z Delegatury Gliwickiej, której przewodniczył Pan Tadeusz Kosowski.



W naradzie uczestniczył również członek Krajowej Rady Polskiego Związku Działkowców i jednocześnie Prezes Okręgowego Zarządu Śląskiego PZD w Katowicach Pan Józef Noski, który omówił aktualną sytuację w Związku Działkowców w świetle nowej Ustawy o Rodzinnych Ogrodach Działkowych, wyroku NSA dotyczącego altan działkowych, prac związanych z opracowaniem nowego Statutu PZD oraz projektem obywatelskiej ustawy zmieniającej "Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw".





Przedstawiciele Delegatury omówili aktualne prace przy organizowaniu zebrań wszystkich działkowców z danego ROD dla wyboru Stowarzyszenia prowadzącego ogród. W dyskusji poruszali sprawę inwestycji miejskich, a szczególnie tych, które będą prowadzone w obrębie ogrodów działkowych. Podkreślali dotychczasową dobrą współpracę z władzami miasta, wzajemne zrozumienie we wszystkich sprawach i złożyli zaproszenie dla Prezydenta Miasta do spotkań w ogrodach, podczas odbywających się dożynek, a szczególnie w tych ogrodach, które obchodzą jubileusz powstania.



Władze miasta na prośbę działkowców z wcześniejszych spotkań, przygotowały na formacie A0 "Mapę planowanych inwestycji Miasta na tle obszarów zajętych przez Rodzinne Ogrody Działkowe w Gliwicach”, która aktualnie jest do wglądu i znajduje się w Delegaturze Gliwickiej.

Na zakończenie stwierdzono, że spotkania takie, jak dotychczas są potrzebne i będą kontynuowane w przyszłości.

Podczas spotkania obecna była 3-osobowa ekipa nowej telewizji IMPERIUM, która rejestrowała przebieg narady oraz po zakończeniu spotkania przeprowadziła wywiad z 2-ma przedstawicielami Delegatury.

Relację i zdjęcia przedstawił uczestnik spotkania Sebastian Ciągwa.


Basia i Krzysztof zapraszają do zwiedzenia ROD Budowlani

Napisany przez delegatura 2014-08-19 07:07:18 Środkowoeuropejski czas letni



ROD „BUDOWLANI” położony w pięknej okolicy, otoczony lasami i łąkami figuruje pod adresem ul. Ku Dołom-jest to dzielnica Wójtowa Wieś. Do tego ogrodu został dołączony mały 25cio działkowy ROD PODLESIE.



Obecnie ogród liczy 153 działki.
Szerokimi, zadbanymi alejami oprowadza nas członek Zarządu(a moja koleżanka) pani Janina Banasik. Mijamy wiele pięknych, dobrze zagospodarowanych działek. Spacerkiem docieramy do nowo wybudowanego budynku gospodarczego, który jest również biurem i posiada mały aneks kuchenny.





Tu dołącza do nas pan prezes Maciej Zabłocki Zagospodarowanie wnętrza biura jeszcze nie jest pełne, ale na ścianie wiszą zdjęcia ptaków. Moment wcześniej słyszałam jak jeden z działkowców wołał, że „złapał” na zdjęciu dwa odlatujące bociany, a więc te zdjęcia to niewycięte z gazet, lecz dzieło działkowców! Super sprawa!







Podziwiając sierpniowe uroki przyrody docieramy do działkowca, który po krótkiej rozmowie okazuje się być specjalistą od przycinania drzew-ale nie owocowych. Nawet nie musiałam specjalnie namawiać do wykorzystania tych umiejętności. Teraz to już kandydat na instruktora SSI, tylko szkolenie i przygotowanie pod względem ogrodniczym a ogród zyska swojego instruktora.









Ruszamy dalej słuchając opowieści prezesa. Działki w ROD Budowlani są wielkości od 300-600m2.Zakładali je pracownicy Gliwickiego Przedsiębiorstwa Robót Budowlanych. W 1967 roku Urząd Miasta oddał w dzierżawę ten teren pod ogród, tworzył się on dość długo, ponieważ do rejestracji ogrodu doszło dopiero 40 lat temu. Obecnie w ogrodzie są wolne działki.







Docieramy do działki prezesa gdzie wita nas pani Basia-żona prezesa. Ma się, czym pochwalić, tu zagospodarowany jest każdy kawałek ziemi. Ilość gatunków roślin, ich wyjątkowość jest do po zazdroszczenia. Urocze brunety, gaury świetnie komponują się z kilkoma gatunkami paproci i trawą hakonechloa. Oprócz flory i fauna jest tu bogata. Oczko wodne i jego okolice zamieszkują żaby, jaszczurki i zaskrońce. Obserwacji tego środowiska nie zastąpi żaden telewizor-popieram słowa pani Basi!

Dalszy spacer jest wyjątkowo smaczny. Trafiamy do pana Adamskiego na zbiór pysznych śliwek.





Pan Adamski był jednym z założycieli tego ogrodu. Opowiada o początkach: tu było ściernisko, GPBP ogrodziło teren, podzieliło i przydzieliło działki i zaczęło się karczowanie, nawożenie i tworzenie działek. W pobliżu działek znajduje się poligon wojskowy obecnie już nie tak bardzo aktywny jak dawniej. Około 2000 roku został rozebrany wentylacyjny szyb kopalniany Kopalni Gliwice, który przylegał do ogrodu. Przy ogrodzie płynie potok oraz jest basen Ppoż..



Jak każdy porządny ogród i BUDOWLANI mają swojego kota. Filip, bo tak ma na imię, majestatycznie raczył rzucić na nas okiem. Jeszcze przy kawie u pani Jasi Banasik omawiamy szczegóły zebrań wszystkich działkowców wybierających przynależność do stowarzyszenia. Syci wrażeń(i nie tylko) żegnamy ten gościnny ogród. BUDOWLANI to ROD z górnej półki!

















Ogród opisała Barbara Głogowska zdjęciami opatrzył Krzysztof Głogowski



Narada w Katowicach

Napisany przez delegatura 2014-08-18 19:14:00 Środkowoeuropejski czas letni



W dniu 18.08.2014r w OZ Śląskim odbyła się wspólna narada robocza Prezydium OZ Śl. oraz Przewodniczących i Kierowników Biur Delegatur PZD. Posiedzeniu przewodniczył Prezesi OZ Śl.. pan Józef Noski.





Tematami narady było podsumowanie dotychczasowych działań w zagadnieniach; odbytych zebrań wszystkich działkowców oraz przygotowań do ich przeprowadzenia. Podejmowanie stanowisk przez ogrody w sprawach altan, wystąpienia RPO do wicepremier pani Elżbiety Binkowskiej, które należy przedstawiać na odprawach szkoleniowych z prezesami ogrodów oraz odpowiedź pani wicepremier do RPO. Następnie Prezes Józef Noski omówił, jakie zostały podjęte działania, które nakreśliła KR w dniu 22 lipca 2014r i jakie są wyniki tych działań pod względem aktywności delegatur oraz jakie wnioski i działania trzeba podejmować, aby ulepszyć prace w tym temacie. Następnym ważnym tematem był projekt statutu oraz zgłaszane do niego wnioski, które należy składać. W dalszej części narady zostały przedstawione scenariusze obchodów dni działkowca Krajowe i Okręgowe oraz osoby odpowiedzialne za ich organizację.





Po zakończeniu I częścią narady odbyło się Prezydium OZ Śląskiego tematami, którego było; sprawy inwestycyjne, sprawy terenowe oraz bardzo ważne sprawy finansowe dotyczące finansowania Delegatur, OFK, i Ośrodków Szkoleniowych. Na zakończenie odczytano odpowiedź OZ Śląskiego na artykuł ,, Pierwszy krok ku Stowarzyszeniu Ogrodów Śląskich i Zagłębia '' z dnia 14.08.2014r autorstwa pana Piotra Krawczyka.

Kierownik Delegatury PZD Gliwice Jan Pękala


Odpowiedź na artykuł „Pierwszy krok ku Stowarzyszeniu Ogrodów Śląska i Zagłębia” z dnia14.08.2014r. autorstwa Pana Piotra Krawczyka

Napisany przez delegatura 2014-08-18 09:34:33 Środkowoeuropejski czas letni


Polski Związek Działkowców Okręgowy Zarząd Śląski po zapoznaniu się z artykułem na stronie gazeta.pl pt. „Pierwszy krok ku Stowarzyszeniu Ogrodów Śląska i Zagłębia” z dnia 14.08.2014r. autorstwa Pana Piotra Krawczyka, stwierdza, iż artykuł mija się całkowicie z rzeczywistością.

Zapoznając się z treścią przedmiotowego artykułu można odnieść wrażenie, iż w Sosnowcu w ostatnich dniach odbyło się wręcz przełomowe wydarzenie, zorganizowane przez niespotykanych już w dzisiejszych czasach „społeczników”. „Społeczników”, którzy chcą tylko uszczęśliwiać innych nie myśląc w zupełności o sobie.

Według artykułu zostało zawiązane stowarzyszenie, które ma pomagać ogrodom w wyodrębnianiu z Polskiego Związku Działkowców, a w spotkaniu uczestniczyli działkowcy nie tylko z Śląska, ale i z całej Polski. Po dołączonych do artykułu zdjęciach i dochodzących do OZ Śl. relacjach, widać, iż jest to wyolbrzymiona przez autora (syna organizatora) w celach propagandowych fantazja jego ojca. W spotkaniu uczestniczyli, bowiem przede wszystkim Działkowcy z Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Zagórze” w Sosnowcu, którzy zostali zwerbowani na spotkanie. Poza Działkowcami z ROD „Zagórze” z Sosnowca, w spotkaniu uczestniczyli znajomi Pana Michała Krawczyka, który był organizatorem spotkania.

Pan Michał Krawczyk do lutego 2014r. popierał Polski Związek Działkowców, będąc jednocześnie Prezesem Okręgowego Zarządu Śląskiego Polskiego Związku Działkowców. Jego poglądy zmieniły się w chwili, gdy został odwołany z członka Krajowej Rady, ze stanowiska Prezesa PZD OZ Śląskiego oraz Prezesa Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Zagórze” w Sosnowcu. Identyczna sytuacja była w przypadku Pani Anieli Buczek, która również w lutym tego roku została odwołana z stanowiska Skarbnika PZD OZ Śląskiego oraz Prezesa ROD „Nad Potokiem” w Tychach. Odwołanie w/w osób nastąpiło z względu na działanie na szkodę Polskiego Związku Działkowców w zakresie inwestycji prowadzonych przez PZD OZ Śląski.

W podobnych okolicznościach z Polskim Związkiem Działkowców rozstali się pozostali obecni przyjaciele Pana Michała Krawczyka tj. Pan Ryszard Chodynicki oraz Pan Romuald Nocuń. Reasumując w/w osoby współpracują razem tylko, dlatego, że ich pracy na rzecz Związku i ROD nie chciał już Polski Związek Działkowców. Jak widać, wspólna niedola zbliża.

Ale o powyższych faktach w przedmiotowym artykule nie ma ani słowa. Nie jest to dziwne, kiedy weźmiemy pod uwagę, iż autorem tego czegoś, (bo trudno to nazwać artykułem) jest Pan Piotr Krawczyk, prywatnie syn organizatora spotkania Pana Michała Krawczyka. Gdyby, więc artykuł pisany byłby przez Dziennikarza, ale takiego z prawdziwego zdarzenia i powołania, to na pewno zawierałby przytoczone wyżej fakty. Bo Czytelnik ma prawo do prawdy, tej prawdy Polski Związek Działkowców się nie boi i Gazeta.pl również nie powinna się bać. Media nie mają, bowiem służyć manipulacji, a jedynie rzetelnemu przekazywaniu informacji.

Wtedy czytelnicy dowiedzieliby się, skąd u w/w osób bierze się krytyka Polskiego Związku Działkowców niepoparta żadnymi konkretami. Każda z osób posługuje się, bowiem ogólnikami. Dobitnie o tym świadczy wypowiedź Pani Anieli Buczek:, „że na Śląsku majątek działkowców i potencjał pomnażania go poprzez oddolne inicjatywy jest ogromny i trudno go ująć w liczbach”. Jeżeli były Skarbnik Polskiego Związku Działkowców Okręgowego Zarządu Śląskiego nie potrafi ująć w liczbach majątku to nasuwa się pytanie:, co to był za Skarbnik? W ten sposób Polski Związek Działkowców jedynie utwierdza się w przekonaniu, iż działania podjęte w lutym tego roku w stosunku do osób z kierownictwa Polskiego Związku Działkowców – Okręgowego Zarządu Śląskiego (Pana Michała Krawczyka oraz Pani Anieli Buczek) były słuszne.

Na zakończenie, PZD OZ Śląski chciałby zauważyć, iż zawiązane przez Pana Michała Krawczyka - to jego twierdzenie - stowarzyszenie ma na celu udzielanie pomocy ogrodom w celu wyodrębnienia z PZD. Korzystając z pomocy takiego fachowca, jakim jest Pan Michał Krawczyk będzie to zapewne droga przez mękę – tych zmanipulowanych - która wynika z nieznajomości nowej ustawy o Rodzinnych Ogrodach Działkowych. Należy, bowiem mieć na uwadze, iż Rodzinny Ogród Działkowy „Zagórze” w Sosnowcu odbył już zebranie wyłączeniowe. Błędów w całej procedurze było, co niemiara. Pod przewodnictwem Pana Michała Krawczyka, Zarząd ROD nie zrozumiał, iż hala widowiskowa na 630 osób nie jest odpowiednia na zebranie, gdy ogród liczy ponad 1200 działkowców uprawnionych do udziału w nim. Cóż, matematyka jest nauką trudną. Samo zebranie również pod przewodnictwem „fachowca” przeprowadzono tak, że Działkowcy nie wiedzieli, za czym głosują. Przed głosowaniem nie przedstawiono statutu, a zastosowane nagłośnienie było nieodpowiednie do miejsca odbycia zebrania. Osobom mającym odrębne zdanie w kwestii wyodrębnienia, nie pozwolono na wypowiedzenie się zamykając dyskusję.

Jeżeli więc w dalszym ciągu działania Pana Michała Krawczyka są atrakcyjne dla prasy, to PZD OZ Śląski uprzejmie prosi o podawanie całej prawdy w następnych artykułach. Posługiwanie się półsłówkami, niedopowiedzeniami albo mówiąc wprost - bzdurami do niczego nie doprowadzi, a każdy, kto będzie publikował tego typu artykuły stanie się po prostu niewiarygodny, na czym zapewne Gazecie.pl nie zależy. Prawda się, bowiem obroni zawsze, prędzej czy później.

PZD OZ Śląski w Katowicach
(a.j.)


WRACAM !

Napisany przez delegatura 2014-08-16 09:11:56 Środkowoeuropejski czas letni



Po przerwie wakacyjnej biorę się do działania i już w najbliższy wtorek przedstawię sprawozdanie z wędrówki po kolejnym gliwickim ogrodzie.
Na wyraźne życzenie pana Stanisława Kalisza przedstawi on ogrody Knurowa. Z pewnością zna je lepiej ode mnie i jako wieloletni aktywny działacz PZD może nam o nich opowiedzieć wiele ciekawych historii. Ponoć już w sierpniu ma się ukazać pierwsza prezentacja ogrodów Knurowa.
Ja ze swej strony „nie odpuszczę” i powęszę po działkach tego miasta w poszukiwaniu bieżących ciekawostek a o wynikach tych spacerów poinformuję na naszej stronie internetowej.
Basia

Źródło B. Głogowska


<< Nowsze  Starsze >>
POWRÓT

Dzisiejszego dnia stronę odwiedziło » » » 731
W tym tygodniu stronę odwiedziło » » » 2691
W tym miesiącu stronę odwiedziło » » » 15198
W tym roku stronę odwiedziło » » » 25304
Od początku stronę odwiedziło » » » 278814
 
Rekordowo odwiedziło nas 901 Internautów w dniu 2015.02.10

© 2010 by Lex_killmen